Posty

VANADZOR

         Dzis dotarlismy do Vanadzoru. Okazalo sie, ze podrozowac po Armenii mozna za darmoche. Stop lapal sie sam. Stanelismy przy drodze i w ciagu 10 min zatrzyaly sie 3 samochody :-) bez wysilku! W telwizji mozna obejrzec same ciekawe programy. Postanowilismy poszerzyc slownictwo rosyjskie i udalo sie! Wiemy wszystko o smietanie (godzinny program z quizem na ten tenat :) Dowiedzielismy sie takze jak mozna wyleczyc dezbakterioze (cokolwiek to  jest) :-) W serialach same ciekawe watki. Jeden z nich spodobal nam sie wyjatkowo, to dramat gastronomiczny. Dzis chcemy zobaczyc kolejny odcinek, pewnie wyjasni sie kto zatrul pierozki :-) Bardzo ciekawa jest pozycja kobiet w ormianskiej kulturze. Sprowadza sie je glownie do kucht i sprzataczek. Panowie natomiast wlocza sie cale dnie po miescie w stanie wskazujacym na spozycie alkoholu i nie robia nic, a przepraszam, prowadza samochody po pijaku... Odczulam to na wlasnej skorze kiedy zaganiano mnie do kuchni i ...

SEVAN

Obraz
    Wczoraj czesc dnia spedzilismy w drodze. Dotarlismy nad jezioro Sevan do miasta o tej samej nazwie. Widoki podczas podrozy byly niesamowite!!! Po drodze zatrzymalismy sie w obserwatorium astronomicznym z 3000 r p. n. e. Przez otwory, ktore widac w skalach ogladac mozna bylo gwiazdy. Obserwatorium znajduje sie w srodku niczego :-) A oto kawalek prawdziwej Armenii. Klimat mocno rosyjski :-) Noclegi nad Sevanem nie naleza do tanich :-/ Do tego jest juz po sezonie i czesc hoteli i miejsc gdzie mozna przekimac, jest zamknieta.  Udalo nam sie znalezc nad samym jeziorem domek.  Oto on. Przez niego mialam male zalamanie. Nie bylo robali! :-)   I wystroj wnetrza, ktory nasuwa jednoznaczne skojarzenia :-)      A teraz troche widokow. PS. Do poprzedniego posta zalaczylam dzis kilka zdjec. W Goris byl problem z netem i nie moglam ich zamiescic. Zapraszam wiec do przeszlosci :-) DZIEKUJE ZA POZDROWIENIA! POSTARAM SIE GODNIE REPREZENTOWAC ...

MUZYKA :-)

Bedac w Armenii nie sposob przejsc obojetnie obo RYCZACEJ NA CALA ULICE muzyki :-) POLECAM :-)

GORIS DZIEN DRUGI

Obraz
    Po nieprzespanej nocy i wczorajszym zwiedzaniu, zmoglo nas. Spalismy 14 godzin! Cale szczescie nasz gospodarz prowadzi tez sklep, ktory znajduje sie w sasiedztwie naszego pokoju. Tam tez zakupilismy produkty na sniadanie i .... Sniadanie okazalo sie by przywitaniem w stylu ormianskim.  Jaja, miesko przypominajace mielonke i 5 kolejek wodki!!!! Toasty byly rozne. Wypilismy za przyjazn polsko-ormianska i nasze trumny ze stuletnich debow posadzonych przez nasze dzieci !     To sie nazywa goscinnosc! :-) Skutkiem pijanstwa jest dziura w spodniach i w kolanie. Wywinelam tzw. orla na ulicy!!! Zwiedzilismy tez miasto i jego okolice. Mozna smialo nazwac je mala Kapadocja. Znajduj sie tu  jaskinie w ktorych jeszcze po wojnie mieszkali ludzie. Pogoda jest piekna. W dzien jest goraco jednak noce sa strasznuie zimne.  Wieczorem zaproszono nas na kolacje a to grozi konsumcja alkoholu w ilosciach hurtowych (jak dla nas) :-) Trzymajcie kciuku za nasze watr...

DOTARLISMY!

Obraz
      Po nocy spedzonej w samolocie i kilku godzinach podrozy busem dotarlismy do Goris. To tu postanowilismy rozpoczac nasza podroz po Armenii. Pierwsze wrazenie:   - ludzie sa dziwnie mili i goscinni :-) - bardzo lubia tu  Davida Guetta i Akona ;-) Mila odmiana po Indiach :-o Kilka zdjec.

JEDZIEMY!!!

Plecak spakowany (wreszcie) a ja gotowa do drogi :-) Prognoza wskazuje, że Erywań przywita nas ładną i słoneczną pogodą. Urlop uważam za ROZPOCZĘTY!!!

ՉՔՆԱՂ ՀԱՅԱՍՏԱՆ

Jeśli zastanawiacie się dlaczego Armenia? zobaczcie film :-)