Posty

Wyświetlam posty z etykietą tanie podróże

48 h w Krakowie - część 2

Obraz
Legenda? a może prawda? W 1287 r. Tatarzy napadli na Kraków. Z pomocą miastu pospieszyli flisacy, czyli włóczkowie ze Zwierzyńca, zarabiający codziennie na chleb spławianiem Wisłą drewna. Zaatakowali Tatarów i zabili ich chana. Kiedy ci uciekli w popłochu, dzielny naczelnik  włóczków przebrał się w strój tatarskiego księcia i triumfalnie wjechał do miasta witany serdecznie przez jego mieszkańców. Konik Zwierzyniecki (Lajkonik) każdego roku w oktawę Bożego Ciała, na pamiątkę bohaterskiego czynu, wędruje ulicami Krakowa. Jeśli Lajkonik dotknie dziewczynę, przyniesie jej to szczęście w miłości :-) Po zwiedzaniu Wawelu ruszyłyśmy na rynek. Kolejnym punktem programu były podziemia rynku. To nowoczesne multimedialne muzeum opowiadające o historii Krakowa. Okazało się być REWELACYJNE!!! Polecam serdecznie każdemu. Świetne miejsce dla dużych i małych. Wszyscy znajdą tam cos dla siebie. Można tam siedzieć godzinami... PODZIEMIA KRAKOWA ...

Bieszczady z grupą WĘDRUJEMY

Obraz
Jak każdego roku na jesieni, zatęskniłam za Bieszczadami. Może by tak na chwilę wyskoczyć? Problemem jednak o tej porze roku jest transport. Na jesieni część autobusów jadących do Sanoka jest likwidowana a lokalne bieszczadzkie busy przewożące turystów z wioski do wioski jeżdżą bardzo rzadko. Wyjazd na własną rękę staje się trudny do zorganizowania. Okazało się że, właśnie w Bieszczady wybiera się grupa Wędrujemy. Zgłosiłam się i pojechaliśmy na weekend. Był to mój pierwszy z nimi wypad i serdecznie wszystkim polecam. Tam gdzie jest ogromna pasja ludzi, tam jest rewelacyjna atmosfera. Dziękuję Weronice i Adamowi za świetnie zorganizowaną wyprawę. Więcej o grupie i ich wyjazdach dowiecie się na stronie -> GRUPA TURYSTYCZNA WĘDRUJEMY Zapraszam do obejrzenia moich poprzednich wpisów o wyprawach w Bieszczady. Pierwszy wypad w Bieszczady Bieszczady trochę inaczej

już niebawem...

Obraz

48 h w Krakowie - część 1

Obraz
W szkole średniej miałam okazje odwiedzić Kraków. Była to jednak wizyta bardzo krótka, kilkugodzinna. Po kilku latach wpadł do głowy pomysł na spędzenie właśnie tam "babskiego weekendu". Pogoda jednak nie dopisała i wiele nie zobaczyłyśmy (pozdrawiam ekipę z National Geographic ;-). Pod namową koleżanki postanowiłam odwiedzić Kraków raz jeszcze i wreszcie go zwiedzić, zobaczyć nieco więcej. ... Nawet ptak się tym miastem zachwyca, Zanim przemknie pomiędzy domami, Każdy węgiel i każda ulica Zna historie, jak hejnał, na pamięć...                             Jerzy Horodyński Kiedyś, na skalistym wzgórzu nad Wisłą, miejscowi władcy zaczęli budować rezydencje: zamek i katedrę (Wawel). Wzgórze zajęte przez książęcy ród przecięte było wąwozem. Z czasem wąwóz zasypano, a całość otoczono murami. Niższą część wzgó...

Warszawa - Spływ kajakowy Świdrem

Obraz
Jeśli mieszkacie w Warszawie lub okolicach, lubicie aktywnie spędzać czas, pogoda na weekend zapowiada się słoneczna, a wy nie macie pomysłu co ze sobą zrobić... ... jedźcie pociągiem lub samochodem w okolice Otwocka i spłyńcie Świdrem :-) My z rowerami wsiedliśmy do pociągu na Dworcu Wschodnim. Wysiedliśmy na stacji Świder. Rowerem ok 4,5 km ul. Majową przejechaliśmy do ul. Mostowej do wypożyczalni kajaków. Właściciele wypożyczalni zawieźli nas do punktu startu i ruszyliśmy... Początek dość płytki ale muszę zaznaczyć, że stan wody się zmienia. Po płytkim "wstępie" robi się bardzo ładnie i urokliwie... ...i zaczyna się przygoda - powalone drzewa, slalom, kamienie... ...chwila relaksu i... ...bystrza... 4 h - REWELCJA!!!! Na koniec - przenioska :-) Finał naszego spływu jest na ul. Mostowej w miejscu, w którym zostawiliśmy rowery :-) Świder zaskoczył nas bardzo pozytywnie. Sądziliśmy, że będzie to brudna rze...

Dębki - pomysł na weekend

Obraz
Dębki stały się moim wakacyjnym miejscem na weekendowe wypady. Zakochałam się w tym miasteczku i w tym sezonie odwiedziłam je już dwa razy. Zazwyczaj spędzam tam 3 dni i zawsze nocuje pod namiotem na CAMPINGU KASZUB .  Pole namiotowe ma podstawową zaletę - można na nie jechać bez rezerwacji. Zawsze znajdzie się wolne miejsce zwłaszcza, że "Kaszub" to ogromny teren. Do tego boisko, czyste sanitariaty i miejsce kuchenne gdzie można zmyć naczynia, zagotować wodę itp. Dębki zauroczyły mnie jednak najbardziej piękną, czystą i szeroką plażą. Miasteczko jest małe więc liczba odwiedzających je turystów jest ograniczona. Oznacza to, że na plaży nie leży ręcznik obok ręcznika i NIE MA TŁOKU! Serdecznie polecam to miejsce zwłaszcza, że jest jeszcze dość kameralne i ciche. Mam nadzieję, że nie stanie się nigdy Władysławowem... Na plaży znajdują się trzy bary. Jednak odbywające się tam imprezy nie zakłócają spokoju  urlopowiczom. Jest to idealne miejsce dla ...

48h w Berlinie - część 2

Obraz
Lunch w Berlinie? Kiedy budki z kebabem zaczęły zalewać berlińskie ulice, wymyślono danie, które jest alternatywą dla tureckiej kuchni, currywurst - kiełbasa w sosie pomidorowym. Przepis: Podsmażyć cebule, dodać curry i paprykę, następnie dodać ketchup (2 szklanki) i wodę (1 szklanka). Sos gotować aż zgęstnieje, na końcu zalać nim upieczone kiełbaski :-)         fot: http://en.wikipedia.org/wiki/Currywurst Nie można być w Berlinie i nie spróbować ulicznego jedzenia. Po zejściu z wieży, ruszyłyśmy spacerkiem w stronę Bramy Brandenburskiej. Po drodze mijałyśmy wiele zabytków i prawdę mówiąc moja kolejna (trzecia) wizyta w Berlinie utwierdziła mnie w przekonaniu, że lubię to miasto, pełne kontrastów, zwariowanych i kolorowych ludzi.  Nawet tłumy turystów nie drażnią tak jak w czeskiej Pradze... Katedra Berlińska (Berliner Dom) zbudowana w latach 1894-1905 według planów architekta Juliusa Car...