Posty

Supraśl - Kruszyniany i Krynki

Obraz
Kiedy zwiedzicie już Silvarium, polecam wycieczkę do Krynek i Kruszynian. Na tych terenach (pogranicza) od wieków krzyżowały się osady polskie, ruskie i litewskie. Przez cały ten czas egzystują obok siebie katolicyzm, prawosławie, judaizm i islam. Tak, tak … islam. Z historią tego terenu związani są Żydzi i Tatarzy. Wyznawcy wielu religii współżyją ze sobą, a cerkwie, kościoły,  synagogi a nawet meczet, można znaleźć na każdym kroku. Meczet w Kruszynianach Tatarzy pierwotnie osadzali się na terenach Litewskich na początku XIV w. uciekając od targanych wojnami domowymi rodzimych stepów. Tam mogli budować meczety i wiązać się z miejscowymi kobietami ale zobowiązani byli ciągle do służby wojskowej. Późniejsze losy sprawiły, że stali się także poddanymi Króla Polskiego. W Kruszynianach W drugiej połowie XVII w wyniku nadań króla Jana III Sobieskiego osiadł na stałe płk Samuel Murza Krzeczowski (chorągiew tatarska jazdy koronnej ), który uratował życie królowi...

Supraśl - Silvarium

Obraz
Silvarium w Poczopku - to miejsce w okolicy Supraśla,  warte odwiedzenia! Silvarium to ogród leśny. Koncentrują się tu niepowtarzalne walory podlaskich lasów. Ogród obejmuje obszar ponad 30 ha lasów, łąk i cieków wodnych. Zgromadzone zostały tu okazy fauny i flory. To świetne miejsce edukacyjne zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Można tu zobaczyć np. Galerie na Skraju Puszczy, a w niej zatrzymane w biegu zwierzęta, owady a nawet wnętrze prawdziwego gniazda mrówek czy ula. Ptasie Woliery. Strigiforium - woliera, w której zgromadzono wybrane gatunki sów. Jest tam uszatka, puchacz, sowa śnieżna, puszczyk pójdźka, płomykówka, sowa jarzębata i puszczyk mszarny. Sowy świetnie słyszą i świetnie widzą. Lot ich jest bezszelestny. Potrafią obracać głowy o 180 stopni, co sprawia że są wspaniałymi obserwatorami. Ciekawostką jest to, że barwa ich oczu ma związek z porą polowania. Sowy, które mieszkają w Silvarium są zwierzętami, z różnych powodów, nie...

Supraśl

Obraz
Gmina Supraśl to serce Puszczy Knyszyńskiej. Jej stolicą jest urokliwe miasteczko o ponad 500 – letniej historii, przedwojennych tradycjach turystycznych i artystycznym klimacie, które  od 2002 r. posiada  status Uzdrowiska Supraśl. Pierwszy raz trafiłam tam rok temu. Napisałam o tym weekendzie posta. Miasteczko i Puszcza Knyszyńska tak bardzo mi się spodobały, ze postanowiłam tam wrócić… tym razem z rowerem :-) Ekologiczne zalety miasta, czyste powietrze, brak ośrodków przemysłowych, rewelacyjny mikroklimat Puszczy Knyszyńskiej ze złożami borowinowymi. Tutaj możesz spędzić czas na grzybach, rybach, plaży, rowerach, spacerach i zwiedzaniu. Ulica 3 Maja - po obu jej stronach niska drewniana zabudowa mieszkaniowa, pozostałość po zbudowanych ok 1834 roku domach tkaczy. Powstały na potrzeby kilkuset robotników, sprowadzonych ze Zgierza przez Fryderyka Zacherta. Na 3 Maja bar "Jarzębinka" i najlepsze w kraju KARTACZE :-) Secesyjny Pałac Buchholtzów – ob...

Rospuda - weekendowy spływ kajakowy

Obraz
Idzie lato… Czas rozpocząć sezon rowerowy i kajakowy.  Już nie mogę się doczekać weekendu majowego, który planuję  spędzić na rowerze właśnie. Relacja już wkrótce...  Rozpoczynam na blogu cykl o nisko kosztowych wypadach weekendowych w kraju i poza granicami. Na początek 2 dni na Rospudzie.  Piękne widoki, relaks i niska cena!!! Nasza przygoda rozpoczęła  się w Augustowie.  Cała ekipa zebrała się w piątek  na polu namiotowym. Wieczorem kolacja i spacer po mieście. Rano zostawiliśmy samochody u gościa który wynajął nam kajaki, zapakowaliśmy namioty,  prowiant na 2 dni i busem (właściciel kajaków nas  zawiózł) ruszyliśmy do Raczek - tam wodowanie :-) Przerwa  na zwiedzanie. Dopłynęliśmy do Uroczyska Świętego Miejsca. Tam rozbiliśmy namioty, kąpiel w rzece i ognisko. Klimat trochę studencki. Kiełbacha, musztarda i chlebek pieczony ;-) Rano kilka fot. Poranki są tu bajeczne… po śniadan...

Borneo - podsumowanie

Obraz
Nasza przygoda dobiegła końca. Niestety co dobre szybko się kończy...   jedynie Tomek może cieszyć się Azją trochę dłużej :-)   Była to wyprawa pełna pięknych widoków, miłych ludzi, smacznych owoców, cudownej przyrody i owadów :-)) tak , tak owady towarzyszyły nam przez cały wyjazd :-D małe, duże i bardzo duże :-) Niesamowitym przeżyciem było obserwowanie zwierzaków w ich naturalnym środowisku, wolnych, a nie za kratami zoo. Spełniły się marzenia części z nas, zobaczyliśmy wyraka, krokodyle, nosacze, dzioborożce i wiele, wiele   innych... Jak długo przyroda Borneo będzie cieszyła oczy ludzi? Prognozy nie są zbyt optymistyczne... Podróż ta nauczyła nas przede wszystkim   respektu i szacunku do przyrody. Należy przecież pamiętać, że jadąc w takie miejsca to my jesteśmy gościem!   Gościem w domu   tych wszystkich zwierząt, lesie deszczowym! I to my mamy obowiązek szanować wszystko co nas otacza... Bardzo ważna jest świadoma...

Bali według Moniki i Izy

Obraz
Podczas gdy ekipa (Ja, Piotr, Tomek, Jacek i Jarek) spędzała czas w Kinabatangan i w Kudat, Monia i Iza eksplorowały Bali :-) Oto relacja z tych kilku dni w Indonezji :-) autorem tekstu i zdjęć jest Monia. Bali – Barwna Atrakcyjna Lubiana Indonezja A co Wy wiecie o Bali? W ciemno można by rzec, że każdy o niej słyszał… „Jedz, módl się, kochaj” Elizabeth Gilbert rozreklamowało jeszcze bardziej to, co dla przeciętnego turysty z Francji czy Niemiec jest praktycznie codziennością… Czy jednak poza faktem, że jest to mekka dla wypoczynku Australijczyków oraz hinduizmem jako religią narodową wiadomo cos jeszcze? Spokój, zen i przepiękne krajobrazy to tylko niektóre z pozytywów, które oferuje nam wyspa. Osobiście dodam jeszcze boską kuchnię, pełną warzyw i owoców. Coś o czym na Borneo mogłam tylko pomarzyć (jakoś nie kreci mnie chińska kuchnia, wszechobecna w Malezji a mój żołądek strajkuje na sam jej widok, sic!). Tarasy ryżowe, świątynie oraz ciepło (na szczęś...